Plener fotograficzny SLOW MOTION dla kobiet – Indie (Goa/Karnataka) 22.11 – 3.12.2020

Moje drogie aparatki. Po raz kolejny pragnę Was zaprosić do mojego małego raju, gdzie od kilku lat spędzam zimy! Mieszkam w Indiach, na Goa, piszę tu dla Was książkę o fotografii, dzieci chodzą do międzynarodowej szkoły, dnie płyną na rozkoszowaniu się życiem. To miejsce jest inne niż pozostałe „piękne“ miejsca na ziemi. W Indiach dokonuje się transformacja całej osobowości. To zagłębie masaży dla ciała i ducha w każdej postaci. Stąd nie można wyjechać nie odmienioną! Jeśli czujesz, że w pewnym obszarze swojego życia doszłaś do ściany i nie wiesz co dalej, zrób coś dla siebie, przyjedź na Goa, a zobaczysz, że całe Twoje dotychczasowe życie odmieni się na lepsze. Gdy opowiem Wam, co się wydarzyło w moim życiu po Goa, nie uwierzycie.

Moje Goa to piękne piaszczyste plaże, palmy kokosowe przeglądające się w ciepłej szmaragdowej wodzie, w której taplają się delfiny. W głębi lądu pośród pól ryżowych i plantacji przypraw pachnących wanilią, goździkami i cynamonem rozłożyły się senne wioski, a w nieco dzikszych zalesionych okolicach - rezerwaty przyrody. Sielska atmosfera, przemili mieszkańcy i wyśmienita kuchnia co roku przyciąga tu ponad 2 miliony turystów. Karnataka z kolei, to przede wszystkim pochodzące z XIV wieku ruiny miasta Hampi, znajdujące się na Liście światowego dziedzictwa UNESCO. Długo nie chciałam tam jechać, bo to daleka podróż po kiepskich drogach. Ale jak już dojechałam na miejsce, wiedziałam, że to jedno z tych najbardziej niezwykłych miejsc na ziemi, tych które zostawiają na człowieku trwały ślad.

W programie pleneru zaplanowałam niezapomniane rejsy łodzią po Morzu Arabskim, wizytę na plantacji przypraw połączoną z kursami gotowania!, dwudniowe zwiedzanie  Hampi, kąpiele w morzu, zakupy na hinduskich bazarach, a do tego wiele godzin warsztatów fotograficznych z widokiem na morze w jednym z najpiekniejszych nadmorskich kurortów – Patnem. To wszystko tworzy doskonałe okazje do robienia pięknych i niepowtarzalnych zdjęć. Jako, że jestem tu już prawie „miejscową“ (co potwierdziło się, gdy miejscowi machali na mnie na autostopa, gdy jechałam skuteremJ) sprawdziłam dla Was na miejscu i na własnej skórze każdy szczegół tego programu. Spałam w hotelach, w których będziecie spać, płynęłam łodzią, którą będziecie pływać (jest niezatapialnaJ), jadłam jedzenie, które będziecie jeść, poddałam się masażom, w prawie wszystkich możliwych miejscach, żeby wiedzieć, które miejsce Wam polecić. Teraz czas na Wasz krok. Zarezerwujcie sobie miejsce do raju, jest ich tylko 10!:)

Szczegółowy program:

1. Dzień – Warszawa – Goa, 22.11

Przelot na trasie Warszawa – Goa (jeśli Quatar Airways wylot z Warszawy o 8:45 z przesiadką w Doha)

2. Dzień – Goa, 23.11

Lądowanie w Goa (jeśli Quatar Airways o 2.40 nad ranem), transfer do hotelu. Odpoczynek po podróży.

14 – brunch
15 – 19 – poznawanie okolicy, aklimatyzowanie się
19 – kolacja
19 – czas wolny (najlepszy czas na zwiedzanie okolicy, oglądanie zachodów słońca, lub odpoczynek po podróży)

3-7. Dzień, 24-28.11 Wypoczynek na rajskich  plażach  wybrzeża Morza Arabskiego. Czas na warsztaty fotografii. Pobyt w hotelu ulokowanym  nad morzem, wśród dających cień palm kokosowych. Zieleń, turkus Morza Arabskiego – idealne warunki na odpoczynek i naukę. Ośrodek Kala Bahia położony jest przy samej plaży Patnem, w południowej części Goa. To najlepiej położony ośrodek, ślicznie, choć prosto urządzone pokoje z łazienkami i tarasem. Pokochacie to miejsce!

24.11

9.00 – śniadanie
10.00 – 13.00 – warsztaty fotografii
13.00 – lunch i siesta
15 – 18 – warsztaty fotografii
18 – czas wolny (najlepszy czas na zakupy, oglądanie zachodów słońca, ...itd)

25.11

9.00 – śniadanie
10.00 – 13.00 – wycieczka na plantację przypraw Tanshikar Spice Farm
13.00 – lunch na farmie

ok. 16 – powrót do ośrodka
16 – 18 – warsztaty fotografii (omawianie efektów pracy poranka)
18 – kolacja
19 – czas wolny (najlepszy czas na zakupy, oglądanie zachodów słońca,...itd)

26.11

9.00 – śniadanie
10.00 – 13.00 – warsztaty fotografii
13.00 – lunch i siesta
16 – 18 – warsztaty fotografii
18 – czas wolny (najlepszy czas na zakupy, oglądanie zachodów słońca, ...itd)

27.11.

9 .00 – śniadanie
10.00 – 13.00 – rejs łodzią po rzece Talpona i po Morzu Arabskim w poszukiwaniu delfinów. Mój zaprzyjaźniony rybak zabierze nas w niezapomniany rejs, który w zależności od stanu wody w rzece może ulec przesunięciu na godziny popołudniowe bądź też na inny dzień.

13.00 – lunch
15 – 18 – warsztaty fotografii
18 – czas wolny (najlepszy czas na zakupy, oglądanie zachodów słońca,...itd)

28.12

9.00 – śniadanie
10.00 – 18.00 – czas wolny (idealny czas na ostatnie zakupy, masaże, kąpiele w morzu i odpoczynek przed podróżą)
18 – pożegnalna kolacja

29.11

9.00 – śniadanie
10.00 – wyjazd do Hampi autokarem
ok. 14.00 – lunch po drodze w lokalnym hinduskim zajeździe (będzie ostro!:)
ok. 19.00 – przyjazd do hotelu, zakwaterowanie i uroczysta kolacja

 

W Hampi mieszkamy w  luksusowym pięciogwiazdkowym hotelu Hampi Heritage Resort. Obiekt jest usytuowany w miejscowości Hospet i oferuje odkryty basen, spa oraz centrum odnowy biologicznej (byłam, sprawdziłam, masują świetnie, szczególnie głowę :) ).

30.11.

9.00 – śniadanie w hotelu
10.00 – zwiedzanie Hampi z przewodnikiem (Virupaksha tempel, Big Ganesh, Narasimha temple)
13.00 – lunch przy Hampi Bazzar
14.00 – powrót do hotelu, odpoczynek, czas na basen, masaże itd.

16.30 – wyjazd do Mathanga Hill na dalsze zwiedzanie i spektakularne zdjęcia zachodu słońca :)
19.00 – kolacja w hotelu

01.12.

9.00 – śniadanie w hotelu
10.00 – zwiedzanie Hampi z przewodnikiem  Elephant Stable, Vittala Temple, Stone chariot, przejście przez rzekę)

13.00 – lunch  (Laughing Budha)
14.00 – powrót do hotelu, odpoczynek, czas na basen, masaże itd.
16.30 – wyjazd do Monkey Temple na dalsze zwiedzanie i spektakularne zdjęcia zachodu słońca :)
20.00 – kolacja w hotelu

02.12

 

9.00 – śniadanie w hotelu

11.00 – wymeldowanie i wyjazd do Goa na lotnisko

  1. 23.00 przyjazd na lotnisko/ wylot z Goa (jeśli Quatar Airways – lot jest o 3.40 w nocy).

 

03.12. Przylot do Warszawy (jeśli Quatar Airways przylot jest o 11.05 (podróż trwa 12 godzin z przesiadką w Doha)

 

Cena : 4500 zł + lot + wiza (pokój 2 osobowy) 10 miejsc

Przy rezerwacji miejsca i wpłacie zaliczki do dnia 30.07.2020 – 500 zł rabatu!!!

 

Podana cena zawiera:

Przejazdy i transfery busem/taxi zgodnie z programem (z lotniska do Patnem, z Patnem do Hampi, z Hampi na lotnisko, oraz do Spice Farm )
Przejazdy rikszą do Talpony na rejs łodzią
7 noclegów w domkach nad morzem – pensjonat Kala Bahia pokoje 2 osobowe z łazienkami i wiatrakiem
2 posiłki dziennie podczas pobytu w Kala Bahia
Rejs łodzią po Talponie i Morzu Arabskim
Wycieczka do Tanshikar Spice Farm inclusive lunch i kurs gotowania
Wycieczka do Hampi, pobyt 3 noce w 5 gwiazdkowym hotelu z basenem
3 posiłki dziennie w Hampi (śniadania i kolacje w hotelu, lunch „na mieście“)
Zwiedzanie Hampi z renomowanym przewodnikiem
Bilety wstępu do zwiedzanych obiektów

Cena nie zawiera :

Pozostałych posiłków poza wymienionymi.
Przelotu z Warszawy na Goa i z powrotem (polecam loty Quatar Airways, mogę pomóc z rezerwacją, im szybciej tym taniej)
Wizy do Indii (wystarczy e-visa)
Ubezpieczenia Kl, NW i bagaż  PZU

Prowadząca: Katarzyna Gębarowska – absolwentka Fotografii Łódzkiej Szkoły Filmowej, doświadczona organizatorka kilkudziesięciu warsztatów i plenerów fotograficznych dla kobiet w Polsce i za granicą.

 

Opinie uczestniczek plenerów SLOW MOTION:

„Wiele radości i uśmiechu, czyli najlepszy z możliwych sposobów na odreagowanie codziennego tempa. W moich wspomnieniach ten czas zachowałam jako niezwykły, pełen kobiecego uroku i niezapomnianej życzliwości. Raz jeszcze dziękuję Wam wszystkim za te chwile i każdej z osobna życzę wiele pomyślności” – tak wyjazd wspomina Jadwiga.

„Ja cały tydzień żyłam plenerem! Tak długo katowałam całą rodzinę i znajomych zdjęciami, że w końcu mąż zmienił mi hasło do kompa :) W poniedziałek, po wyjeździe, banan nadal nie znikał mi z twarzy, więc moi współpracownicy nie dowierzali, że to była wyłącznie babska impreza. Było cudownie! Nie wiem jak doczekam do przyszłego roku” – relacjonuje swój powrót Agnieszka z Częstochowy.

Zapraszam :)

Rezerwacje na maila : plenery@farbiarnia.org