Plenery


Plenery fotograficzne „SLOW MOTION” dla kobiet – p
owiedz: „STOP” zbyt szybkiemu tempu życia!
Zwolnij! Wypocznij! Odkryj na nowo swoją kobiecość! „Rozwiń skrzydła” w dziedzinie fotografii!

Na wyjazdowe warsztaty „slow motion” zaprasza Pracownia Fotografii Artystycznej „Farbiarnia“. „Każda kobieta powinna czasem być egoistką i zrobić coś wyłącznie dla siebie, bo to sprawia, że staje się bogatsza wewnętrznie. Myślę, że to taka mała cegiełka, która składa się na całą mozaikę dobrego samopoczucia. Przy okazji można poznać nowych ludzi i z tego czerpać energię „ – twierdzi Diana, jedna z uczestniczek pleneru fotograficznego w Borach Tucholskich.

Co proponujemy? Wyprawy w kameralnym, babskim gronie, w urokliwe, pełne spokoju miejsca, obowiązkowo z obiektywem w dłoni :)

Dlaczego akurat fotografia? Aby odtąd każda z Was umiała cieszyć się z fotografowania, nie dopytując mężczyzn „jak to działa”, ale także, aby mogła odnaleźć własne piękno! Czasem zagubione, czasem stłumione przez brak poczucia własnej wartości… Na plenerach bowiem nie tylko uczymy się fotografować, patrzeć, chwytać niezwykłe chwile i zamykać je w piękne kadry. Każda z uczestniczek ma też za zadanie odnaleźć samą siebie, odkryć na nowo swoją kobiecość – właśnie dzięki fotografii! Wszystkie z Pań nie tylko wykonują zdjęcie, ale i pozują innym. Tak powstają wyjątkowe portrety, które zabierają do domu wraz ze wspomnieniami z pleneru i nową energią do działania w codziennym życiu, które niestety często sprawia, że zapominamy ile jesteśmy warte.

Dlaczego warto wybrać właśnie tę formę oderwania od codzienności? Zadowolone uczestniczki to najlepsza rekomendacja, dla nich plenery często są niczym terapia. Wracają do domu uśmiechnięte, pełne energii do życia, chęci realizowania się, wiary w siebie.

„Wiele radości i uśmiechu, czyli najlepszy z możliwych sposobów na odreagowanie codziennego tempa. W moich wspomnieniach ten czas zachowałam jako niezwykły, pełen kobiecego uroku i niezapomnianej życzliwości. Raz jeszcze dziękuję Wam wszystkim za te chwile i każdej z osobna życzę wiele pomyślności” – tak lipcowy wyjazd wspomina Jadwiga.

„Ja cały tydzień żyłam plenerem! Tak długo katowałam całą rodzinę i znajomych zdjęciami, że w końcu mąż zmienił mi hasło do kompa :) W poniedziałek, po wyjeździe, banan nadal nie znikał mi z twarzy, więc moi współpracownicy nie dowierzali, że to była wyłącznie babska impreza. Było cudownie! Nie wiem jak doczekam do przyszłego roku” – relacjonuje swój powrót Agnieszka z Częstochowy.

Podczas warsztatów zawsze pojawiają się zagadnienia z podstaw fotografii, obsługi aparatu i obróbki zdjęć, ale co najważniejsze – dużo fotografujemy! Portret i pejzaż, reportaż i martwa natura – każda z Was będzie mogła sprawdzić która z tych form fotografii pociąga ją najbardziej, na jakiej płaszczyźnie chciałaby się rozwijać.

Plenery „slow motion” to również nowe znajomości, miejsca, widoki, smaki, nowe wyzwania, a także nowa wiedza… Dni pełnej owocnej pracy oraz wieczory spędzone na babskich pogaduchach przy smakowitościach, serwowanych przez gospodarzy, są bezcenne. Poczucie głodu wywołują także filmy, przenoszące uczestniczki do tajemniczego świata fotografii. A ten głód wiedzy naprawdę przyjemnie się zaspokaja…

Jeśli chcesz na własnej skórze przekonać się o czym mowa w powyższym tekście, wybierz ze znajdującej się obok rozpiski interesujący Cię termin pleneru i dowiedz się JAK DO NAS DOŁĄCZYĆ.

DO ZOBACZENIA! :)

Chcesz zobaczyć owoce naszej pracy? Kliknij w poniższy link!

Wystawa poplenerowa najlepszych prac pt. „BEZ RETUSZU” .

O PLENERACH w prasie

Powitaj wiosnę na plenerze fotograficznym – Gazeta Pomorska
Plener fotograficzny tylko dla kobiet – Gazeta Wyborcza Bydgoszcz

Zdjęcia z ostatniego pleneru
sierpień 2015

Czy wiecie, że jedna z najbardziej cenionych fotografek świata, Julia Margaret Cameron(1815-1879), zaczęła fotografować mając 50 lat? Pierwszy aparat fotograficzny jako rozrywkę i zajęcie obmyśliły dla Julii Cameron jej córki. Julia prowadziła przez dziesiątki lat ożywione życie towarzyskie w Indiach i na wyspie Wight. Wychowała sześcioro własnych i sześcioro adoptowanych dzieci. Gdy stały się one niezależne, pełna temperamentu 48-letnia Julia popadła w depresję. Otrzymany w prezencie aparat fotograficzny oraz ciemnia dały Julii Cameron nowy sens życia.

Warsztaty przeznaczone są zarówno dla kobiet, które nie uczestniczyły jeszcze w żadnych warsztatach fotograficznych, jak i tych, które opanowały już podstawowy warsztat fotograficzny i chciałyby udoskonalić swoje umiejętności.

Wymagania: własny aparat cyfrowy. Uczestniczki proszone są też o zabranie ze sobą 10 własnych fotografii (wydrukowanych lub na płycie CD).

NAJBLIŻSZE TERMINY: 27.08. – 02.09.2017

Liczba miejsc na warsztatach jest ograniczona. Informację o aktualnym stanie wolnych miejsc można uzyskać pod numerem telefonu:

Infolinia: 508732871

(codziennie w godzinach 9.00 – 21.00) lub wysyłając maila na adres
plenery@farbiarnia.org.