Plener fotograficzny dla mam i dzieci 1-7 lipca 2012 Bory Tucholskie

Najlepsze sce­na­riu­sze pi­sze sa­mo ży­cie…. Gdy zda­wa­łam do Szkoły Filmowej w Łodzi na Kierunek Fotografii by­łam w dzie­wią­tym mie­sią­cu cią­ży. Moi zna­jo­mi i ro­dzi­na mó­wi­li, że zwa­rio­wa­łam, a ja wie­dzia­łam, że mu­szę iść za gło­sem mo­jej pa­sji, bo szczę­śli­wa ma­ma to szczę­śli­we dziec­ko. Pomyślnie prze­szłam przez pierw­szą tu­rę eg­za­mi­nów, uro­dzi­łam cór­kę i wy­ko­na­łam za­da­nia do dru­giej tu­ry. Przyjechałam na eg­za­min z cór­ką w chu­ście, w 6 ty­go­dni po po­ro­dzie, z tecz­ką zdjęć. Dostałam sie w pierw­szej dzie­siąt­ce….

Moja cór­ka Lili jeź­dzi­ła ze mną na za­ję­cia do Szkoły Filmowej przez ca­ły pierw­szy rok stu­diów, po­nie­waż po­sta­no­wi­łam, że bę­dę kar­mić pier­sią. I tak pierw­szy film fa­bu­lar­ny ja­ki wi­dzia­ła to pięk­ny czarno-biały Człowiek i je­go ro­dzi­na w sa­li ki­no­wej PWSFTiT. Od tej po­ry na­dal gdy tyl­ko nada­rzy­ła się oka­zja za­bie­ra­łam cór­kę ze so­bą tak­że do pra­cy. Chciałam, że­by się wy­cho­wa­ła w wie­rze, że pra­ca nie mu­si być czymś nud­nym i mo­no­ton­nym, ale mo­że być pa­sją i kre­atyw­nym wy­zwa­niem.

Lili uwiel­bia­ła jeź­dzić ze mną na ple­ne­ry fo­to­gra­ficz­ne dla ko­biet, wspól­nie oglą­dać zdję­cia, bie­gać po po­lach ja­ko „ży­wy obiekt” do ćwi­czeń ze zdjęć w ru­chu:)… Jednak czę­sto wspo­mi­na­ła, że ma­rzy o tym, by na ple­ne­ry przy­jeż­dża­ły też in­ne dzie­ci…

I tak na­ro­dził się po­mysł na ple­ner fo­to­gra­ficz­ny dla mam i dzie­ci, któ­re­go pre­mie­ra od­by­ła się w ze­szłym ro­ku w Kazimierzu Dolnym. Zapytałam się wów­czas sie­bie, a dla­cze­go by nie? Dlaczego wcze­śniej na to nie wpa­dłam? Ileż z nas ma­tek zna to uczu­cie wiecz­nych wy­rzu­tów su­mie­nia, gdy pró­bu­je­my zro­bić coś wy­łącz­nie dla sie­bie, mu­sząc na ten czas „pod­rzu­cić” ko­muś dziec­ko.. A ileż z nas wie, jak trud­no jest zro­bić coś do­brze, gdy trze­ba też ca­ły czas uwa­żać na dziec­ko i po­świę­cać mu uwa­gę. Dlatego też wy­my­śli­łam ple­ner dla mam i dzie­ci. Plener jest tak roz­pi­sa­ny, że ma­my ma­ją co­dzien­nie warsz­ta­ty fo­to­gra­ficz­ne pro­wa­dzo­ne prze­ze mnie, w któ­rych mo­gą spo­koj­nie uczest­ni­czyć bo ich dzieć­mi zaj­mu­je się wów­czas aktorka-pedagog Kasia, któ­ra pro­wa­dzi za­ję­cia Arts&CRAFTS dla ich po­ciech. Pomiędzy za­ję­cia­mi czas na wspól­ne po­sił­ki i wspól­ny czas z dzieć­mi, np. oglą­da­nie przez ma­my sztu­ki te­atral­nej przy­go­to­wa­nej przez dzie­ci. Każda ma­ma wy­je­dzie z ple­ne­ru z pli­kiem zdjęć swo­ich po­ciech, wy­ko­na­nych za­rów­no w ple­ne­rze jak i stu­dio, nie­za­po­mnia­na pro­fe­sjo­nal­na pa­miąt­ka z ple­ne­ru.

Owoce po­przed­nich ple­ne­rów:

Zapraszam więc Was kre­atyw­ne ma­my po­ciech du­żych i ma­łych (od lat ok. 4 do 10) na nie­za­po­mnia­ne wa­ka­cje w z FOTOGRAFIĄ.

Warsztaty prze­zna­czo­ne są za­rów­no dla ko­biet, któ­re nie uczest­ni­czy­ły jesz­cze w żad­nych warsz­ta­tach fo­to­gra­ficz­nych, jak i tych, któ­re opa­no­wa­ły już pod­sta­wo­wy warsz­tat fo­to­gra­ficz­ny i chcia­ły­by udo­sko­na­lić swo­je umie­jęt­no­ści.

Wymagania: wła­sny apa­rat cy­fro­wy, w ra­mach moż­li­wo­ści po­rzą­da­ny jest sta­tyw, ale nie ko­niecz­ny. Uczestniczki pro­szo­ne są też o za­bra­nie ze so­bą 10 wła­snych fo­to­gra­fii (wy­dru­ko­wa­nych lub na pły­cie CD)

Termin: 01-07.07.2012

Miejsce: Zakwaterowanie uczest­ni­czek – Bory Tucholskie, wieś Teolog, dom pa­na Jacka:) Nareszcie jest! Nowowybudowany, prze­pięk­nie po­ło­żo­ny wśród so­sen, z pry­wat­nym do­stę­pem do je­zio­ra (dwa po­mo­sty!), wszyst­kie po­ko­je sło­necz­ne, z ła­zien­ka­mi, do dys­po­zy­cji go­ści trzy no­wo­cze­sne kuch­nie, pięk­ny drew­nia­ny ta­ras, ach żyć nie umie­rać. Uwaga! – Dom zo­sta­je od­da­ny cał­ko­wi­cie na po­trze­by uczest­ni­czek i ich dzie­ci, pro­wa­dzą­ce miesz­kać bę­dą tra­dy­cyj­nie u Asi po są­siedz­ku:) tam też od­by­wać się bę­dą warsz­ta­ty i tam bę­dzie sto­łów­ka (pal­ce li­zać…:). Kilka im­pre­sji z do­mu pa­na Jacka..

A warsz­ta­ty jak już wspo­mnia­łam w Siedlisku Joanny i Agnieszki Piksy we wsi Teolog w Borach Tucholskich, któ­re jest ist­nym skarb­cem sce­no­gra­fii, świa­tła, i no­stal­gii…

Prowadzące:

Katarzyna Gębarowska: Absolwentka Fotografii Łódzkiej Szkoły Filmowej wpro­wa­dzi w taj­ni­ki fo­to­gra­ficz­nych tech­nik. Fotografia jest jej naj­więk­szą ży­cio­wą pa­sją. Stworzyła Farbiarnię – Pracownię Fotografii Artytsycznej, któ­ra ak­tyw­nie dzia­ła na rzecz sze­ro­ko po­ję­tej pro­mo­cji ko­biet w dzie­dzi­nie fo­to­gra­fii. Organizuje cy­klicz­ne ple­ne­ry fo­to­gra­ficz­ne dla ko­biet, pro­wa­dzi dzia­łal­ność wy­daw­ni­czą wy­da­jąc na ry­nek pol­ski nie­prze­tłu­ma­czo­ne do­tąd al­bu­my i bio­gra­fie zna­nych ko­biet fo­to­gra­fek. W pla­nach wy­sta­wy fo­to­gra­fii ko­biet, spo­tka­nia au­tor­skie i wie­le in­nych. Mama 6,5-letniej Lili.

 

Katarzyna Chmara: warsz­ta­ty ar­ty­stycz­ne z ję­zy­kiem an­giel­skim dla dzie­ci zor­ga­ni­zu­je Katarzyna Chmara-Collins, ak­tor­ka po Łódzkiej Szkole Filmowej. Jej nie­spo­ży­ta ener­gia i umie­jęt­ność przy­cią­ga­nia do sie­bie lu­dzi, two­rzą prze­wspa­nia­łą mie­szan­kę, dzię­ki któ­rej dzie­ci chęt­nie uczest­ni­czą w warsz­ta­tach. Mama 6,5-letniego Daniela i 1,5 rocz­nej Kornelii.

Cena: 1990 zł dla ma­my z jed­nym dziec­kiem, 2390 zł dla ma­my z dwój­ką dzie­ci

(ce­na obej­mu­je po­byt w prze­pięk­nym kom­for­to­wym pen­sjo­na­cie dla mat­ki i dzie­ci, każ­da mat­ka ma osob­ny po­kój dla sie­bie i dzie­ci, warsz­ta­ty fo­to­gra­ficz­ne dla mam, warsz­ta­ty Arts&Crafts dla dzie­ci, oraz peł­ne wy­ży­wie­nie (trzy po­sił­ki dzien­nie)

Rezerwacja miejsc przez wpła­tę za­licz­ki w wy­so­ko­ści 500 zł na kon­to Farbiarni.

Pracownia Fotografii Artystycznej „Farbiarnia“
Credit Agricole
66194010763073303900000000
po­da­jąc ty­tuł za­pła­ty „Plener dla mam i dzie­ci” z da­tą ple­ne­ru

Zapłata po­zo­sta­łej kwo­ty – na 10 dni przed roz­po­czę­ciem warsz­ta­tów. Brak wpła­ty bę­dzie ro­zu­mia­ny ja­ko re­zy­gna­cja z warsz­ta­tów i upo­waż­nia or­ga­ni­za­to­ra do od­da­nia miej­sca oso­bie z li­sty re­zer­wo­wej. Zaliczka nie pod­le­ga zwro­to­wi je­że­li warsz­ta­ty od­by­ły się a oso­ba nie przy­je­cha­ła.

Liczba miejsc na warsz­ta­tach jest ogra­ni­czona. Informację o ak­tu­al­nym sta­nie wol­nych miejsc moż­na uzy­skać pod nu­me­rem te­le­fo­nu:

Infolinia: 508732871

(co­dzien­nie w go­dzi­nach 9.00 – 21.00) lub wy­sy­ła­jąc ma­ila na ad­res
plenery@farbiarnia.org