Plener SLOW MOTION 6-9- czerwca 2013

 

wwwIMG_9957Lato to nie tyl­ko czas na od­po­czy­nek. To tak­że czas spo­tka­nia ze so­bą. Letnie bu­rze sprzy­ja­ją wsłu­chi­wa­niu się w głąb sie­bie: „Jaka je­stem? Czego pra­gnę?”. W od­po­wie­dzi na te py­ta­nia po­ma­ga wszel­kie­go ro­dza­ju twór­czość.

Jeśli za­tem chce­cie spę­dzić wio­sen­ny czas na ło­nie na­tu­ry, po­bu­dzić swo­je zmy­sły (zwłasz­cza zmysł sma­ku! tu za­słu­ga cud­nej kuch­ni go­spo­dy­ni), zmy­sły wzor­ku (te gwiaz­dy na pust­ko­wiu! no i te zdję­cia…) i prze­żyć nie­za­po­mnia­ne chwi­le w gro­nie ko­biet – przy­jedż­cie na ple­ner fo­to­gra­ficz­ny SLOW MOTIOn dla ko­biet. To przy­go­da z nie­wy­czer­pa­ną ko­bie­cą kre­atyw­no­ścią, in­tu­icją, pra­wie jak spo­tka­nie z Dziką Kobietą (któ­rej sym­bo­lem jest dla mnie no­ta be­ne go­spo­dy­ni, Joasia, ucie­ki­nier­ka z Warszawskiej Saskiej Kępy, któ­ra 25 lat te­mu ku­pi­ła ten dom na pust­ko­wiu w za­po­mnia­nej przez Boga wsi o na­zwie Teolog, by za­mie­nić go w swo­iste­go ro­dza­ju za­ple­cze me­bli i re­kwi­zy­tów te­atral­nych, bi­blio­te­kę prze­róż­nych cza­so­pism i ksią­żek, ki­no, wy­lę­gar­nię zwie­rząt:) i wie­le in­nych ar­cy­dzieł)… Na pa­sję ni­gdy nie jest za póź­no..

Czy wie­cie, że jed­na z naj­bar­dziej ce­nio­nych fo­to­gra­fek świa­ta, Julia Margaret Cameron(1815-1879), za­czę­ła fo­to­gra­fo­wać ma­jąc 50 lat!? Pierwszy apa­rat fo­to­gra­ficz­ny ja­ko roz­ryw­kę i za­ję­cie ob­my­śli­ły dla Julii Cameron jej cór­ki. Julia pro­wa­dzi­ła przez dzie­siąt­ki lat oży­wio­ne ży­cie to­wa­rzy­skie w Indiach i na wy­spie Wight. Wychowała sze­ścio­ro wła­snych i sze­ścio­ro ad­op­to­wa­nych dzie­ci. Gdy sta­ły się one nie­za­leż­ne, peł­na tem­pe­ra­men­tu 48-letnia Julia po­pa­dła w de­pre­sję. Otrzymany w pre­zen­cie apa­rat fo­to­gra­ficz­ny oraz ciem­nia da­ły Julii Cameron no­wy sens ży­cia.

Wyjedziesz z gar­ścią pięk­nych zdjęć w po­sta­ci wła­snych por­tre­tów, wzmoc­nio­nym po­czu­ciem wła­snej war­to­ści i za­tan­ko­wa­ną ener­gią. W pro­gra­mie: ujarz­mia­nie apa­ra­tu bez in­struk­cji ob­słu­gi, draż­nie­nie pod­nie­bie­nia wy­traw­ną stra­wą, prze­ła­my­wa­nie ste­reo­ty­pów na te­mat wła­sne­go wy­glą­du i wie­le in­nych atrak­cji… Obejrzyj zdję­cia z po­przed­nich ple­ne­rów w za­kład­ce ostat­nie ple­ne­ry!
Miejsce: Siedlisko Joanny Piksy we wsi Teolog w Borach Tucholskich … Oto ono:

Warsztaty prze­zna­czo­ne są za­rów­no dla ko­biet, któ­re nie uczest­ni­czy­ły jesz­cze w żad­nych warsz­ta­tach fo­to­gra­ficz­nych, jak i tych, któ­re opa­no­wa­ły już pod­sta­wo­wy warsz­tat fo­to­gra­ficz­ny i chcia­ły­by udo­sko­na­lić swo­je umie­jęt­no­ści.

Wymagania: wła­sny apa­rat cy­fro­wy. Uczestniczki pro­szo­ne są też o za­bra­nie ze so­bą 10 wła­snych fo­to­gra­fii (wy­dru­ko­wa­nych lub na pły­cie CD).

TERMIN: 6-9.06.2013

Koszt: 790 zł
(ce­na obej­mu­je: po­byt (3 noc­le­gi), peł­ne wy­ży­wie­nie, warsz­ta­ty fo­to­gra­ficz­ne, gwa­ran­to­wa­ne po­czu­cie hu­mo­ru i in­ne atrak­cje)

W ce­lu re­zer­wa­cji miej­sca na­le­ży do­ko­nać wpła­ty za­licz­ki 250 zł na kon­to:
Pracownia Fotografii Artystycznej „Farbiarnia“
Credit Agricole
66194010763073303900000000
po­da­jąc ty­tuł za­pła­ty „za­licz­ka – Plener SLOW MOTION” z da­tą ple­ne­ru
Zapłata po­zo­sta­łej kwo­ty (540 zł) – na 10 dni przed roz­po­czę­ciem warsz­ta­tów. Brak wpła­ty bę­dzie ro­zu­mia­ny ja­ko re­zy­gna­cja z warsz­ta­tów i upo­waż­nia or­ga­ni­za­to­ra do od­da­nia miej­sca oso­bie z li­sty re­zer­wo­wej. Zaliczka nie pod­le­ga zwro­to­wi je­że­li warsz­ta­ty od­by­ły się a oso­ba nie przy­je­cha­ła.

Liczba miejsc na warsz­ta­tach jest ogra­ni­czo­na. Informację o ak­tu­al­nym sta­nie wol­nych miejsc moż­na uzy­skać pod nu­me­rem te­le­fo­nu:

Infolinia: 508732871

(co­dzien­nie w go­dzi­nach 9.00 – 21.00) lub wy­sy­ła­jąc ma­ila na ad­res
plenery@farbiarnia.org